Muzeum Bursztynu po latach zmienił siedzibę na Wielki Młyn i od 24 lipca 2021 r. jest już dostępne dla zwiedzających. XIV wieczny budynek o powierzchni użytkowej 2500 m kw zmienił nie tylko funkcję, ale przede wszystkim stał się mniej emisyjny i pozwala generować potężne oszczędności.

- Wielki Młyn ma nową stolarkę okienną, nowy dach i nowoczesne rozwiązania pozwalające redukować koszty związanie z energią potrzebną do ogrzania budynku o 75% w porównaniu do lat poprzednich, tj. gdy służył mieszkańcom jako centrum handlowe – mówi dr Andrzej Gierszewski, rzecznik prasowy Muzeum Gdańska.

Budynek, dzięki zainstalowaniu węzła cieplnego uzbrojonego w urządzenia pomiarowe do monitorowania pogody, korzysta z nowoczesnego rozwiązania, jakim jest dostęp do ciepła całorocznego.

- Standard ciepła całorocznego oparty jest o tzw. automatykę pogodową, która steruje dostawami ciepła w zależności od temperatury panującej na zewnątrz budynku. Gdy temperatura spada poniżej określonego poziomu, węzeł cieplny włącza się i uruchamia dopływ ciepła do budynku. Analogicznie, kiedy temperatura wzrasta, dopływ ciepła zostaje automatycznie wstrzymany. To klient decyduje, w jakich warunkach chce mieć włączone ogrzewanie. System uruchamia ogrzewanie tylko poniżej ustalonej wcześniej przez klienta temperatury zewnętrznej – wyjaśnia Marcin Lewandowski, prezes zarządu w Grupie GPEC.

Jednak całoroczny dostęp do ciepła nie byłby możliwy, gdyby nie bieżąca współpraca Grupy GPEC i elektrociepłowni PGE Energia Ciepła w Gdańsku, które produkuje ciepło nieprzerwanie, przez cały rok.

- W naszych elektrociepłowniach ciepło i energię elektryczną wytwarzamy niezależnie od pogody czy trwających modernizacji. Latem produkujemy głównie energię elektryczną i ciepło na potrzeby ciepłej wody użytkowej, ale w razie ochłodzenia jesteśmy gotowi zwiększyć produkcję na cele ogrzewania i tym samym elastycznie odpowiadać na potrzeby odbiorców– mówi Elżbieta Kowalewska, dyrektor Oddziału Wybrzeże PGE Energia Ciepła. - Dzięki całorocznej możliwości dostawy ciepła, odbiorcy nie muszą inwestować w dodatkowe rozwiązania grzewcze. Ciepło sieciowe to rozwiązanie bezpieczne, ekonomiczne i korzystne dla środowiska.  – dodaje Elżbieta Kowalewska.

Co ciekawe, Muzeum korzystające z nowoczesnych rozwiązań ciepłowniczych, samo pełne jest… bardzo wydajnego paliwa opałowego. Źródła historyczne potwierdzają, że to, co dzisiaj jest wartościową biżuterią, dawniej służyło przede wszystkim jako materiał opałowy.

- Bursztyn wykorzystywany był do ogrzewania domostw – zarówno tych najuboższych – rybaków, którzy go poławiali, ale także domów mieszczańskich i w końcu – rezydencji najważniejszych urzędników. XV-wieczne zalecenia zachęcały do palenia w kominku drewnem z dodatkiem „złota Bałtyku” – dodaje Andrzej Gierszewski.

Według danych z 6 września od momentu przeprowadzki w nowe miejsce Muzeum Bursztynu odwiedziło ponad 50 tys. osób. W analogicznym okresie w 2019 r. (bez obostrzeń pandemicznych) muzeum odwiedziło ponad 31 tys. gości.

pgeenergiaciepla_site